Dziennik Gazeta Prawana logo

Słaby test gimnazjalistów

9 czerwca 2009, 21:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Słaby test gimnazjalistów
Inne
Polskie nastolatki fatalnie wypadają w zadaniach sprawdzających wiedzę przyrodniczo-matematyczną i mają poważne problemy z samodzielnym pisaniem wypracowań - takie są wstępne rezultaty tegorocznego egzaminu gimnazjalnego, ujawnione przez Centralną Komisją Egzaminacyjną.

komentują krótko: po raz kolejny w ostatnich latach gimnazjaliści kończą szkołę z zaledwie średnim wynikiem.

. Nic dziwnego, że na zajęciach z fizyki czy chemii zwyczajnie się nudzą i tracą motywację do nauki. Polska szkoła nie nadąża za czasami” - mówi szefowa stołecznego biura edukacji Jolanta Lipszyc.

Rzeczywiście, wyniki części przyrodniczo-matematycznej testu nie są imponujące. Uczniowie zdobyli w niej średnio zaledwie 26 punktów na 50 możliwych. I co gorsza - jak mówi Tadeusz Mosiek z CKE - po raz kolejny okazało się, że nie potrafią zastosować zdobytej w szkole wiedzy w życiu codziennym. To zresztą staje się powoli smutną regułą, bo do takich samych wniosków doszli już kilka lat temu organizatorzy międzynarodowych testów wiedzy nastolatków PISA.

. ”Te przedmioty zostały przy reformie szkolnictwa potraktowane po macoszemu. Od tej pory uznawane są za mniej ważne niż humanistyczne” - przekonuje. Dowodzi tego część humanistyczna testu, w której gimnazjaliści uzyskali lepsze rezultaty. Ale i tu nie obyło się bez problemów: podobnie jak w poprzednich latach bardzo kiepsko sobie radzili z samodzielnym pisaniem wypracowania i w tej części otrzymali zaledwie 13 punktów na 25 możliwych!

Według nauczycieli powód jest prosty: ” - opowiada polonista Dariusz Chętkowski z Łodzi. Jego zdaniem wyniki egzaminów powinny być informacją dla szkoły, jak powinna pracować z uczniami. Niestety - dodaje - najczęściej nikt z tej wiedzy nie korzysta i dlatego złe wyniki powtarzają się co roku.

, który gimnazjaliści pisali po raz pierwszy. . ”Dzieci wiejskie nie mają dostępu do zajęć językowych. Albo nikt takich lekcji nie prowadzi, albo uczniowie nie są w stanie na nie dojechać. Do tego dochodzą jeszcze typowe problemy wsi: brak pracy, pieniędzy, alkoholizm” - tłumaczy Katarzyna Kaliszewska, anglistka z gimnazjum w niewielkich Barcianach w Warmińsko-Mazurskiem.

Jest jednak dziedzina, w której uczniowie z wiejskich szkół pobili na głowę swoich miejskich kolegów - to język rosyjski. Średni wynik z tego przedmiotu był na wsi aż o 12 punktów wyższy niż w mieście!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj