Dziennik Gazeta Prawana logo

LOT przesadził aktorkę, bo źle się czuła?

1 lipca 2009, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Pasażerka została przesadzona ze względu na złe samopoczucie. W klasie biznes przebywała tylko na czas przyjęcia leków podanych przez personel pokładowy" - pisze do czytelnika DZIENNIKA Magdalena Andrzejewska-Grzywna z LOT. Tymczasem, jak pisaliśmy na początku maja, sama aktorka była zaskoczona i zażenowana propozycją przesiadki z klasy ekonomicznej do znacznie wygiodniejszej klasy biznes.

Pan Wojtek, czytelnik DZIENNIKA na początku maja leciał do Stanów Zjednoczonych samolotem LOT. Tym samym samolotem podróżowała wtedy znana aktorka Małgorzata Kożuchowska. Gdy stewardesy rozpoznały gwiazdę, i zaczęły rozmawiać z aktorką. W pewnym momencie zaproponowały jej przesiadkę do klasy biznes, bo - jak stwierdziły - tam będzie jej wygodniej. ""Opierałam się trochę, bo szczerze mówiąc, . Musiałam przejść przez połowę pokładu" - powiedziała nam wtedy aktorka.

>>>LOT funduje aktorce wygody. Inni tez chcą

W rozmowie z DZIENNIKIEM rzecznik LOT, Wojciech Kądziołka stwierdził wtedy, że załoga może przesadzać pasażerów, jeżeli uzna to za stosowne. Kądziołka mówił też, że nikt nie został wtedy dyskryminowany.

Zupełnie inaczej LOT przedstawił sprawę naszemu czytelnikowi, który wysłał pismo do przewoźnika z prośbą o wyjaśnienia, dlaczego znane osoby są lepiej traktowane niż reszta pasażerów. Magdalena Andrzejewska-Grzywna z sekcji Reklamacji Pasażerskich LOT wyjaśniła w oficjalnym piśmie, że aktorka i personel pokładowy podał jej leki. W rozmowie z DZIENNIKIEM . Przeciwnie - była propozycją stewardess zaskoczona i czuła się niezręcznie.

Andrzejewska-Grzywna ma też wytłumaczenie na zaprzestanie sprzedaży towarów wolnocłowych przez stewardesy. Jej zdaniem wystąpiły wtedy problemy z terminalem do kart kredytowych i "przedłużony , lecz wynikał z konieczności wykonania kilkakrotnych prób zakończenia transakcji". Andrzejewska-Grzywna ma nadzieję, że jej list wyjaśnia zaistniałe nieporozumienie.

"Zaznaczam, że nie mam pretensji do Małgorzaty Kożuchowskiej" - mówi pan Wojtek. "" - dodaje. Rzeczywiście, za każdym razem przewoźnik przedstawia inną wersję zdarzeń, a i tak każda z nich różni się od tego, co mówi Kożuchowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj