Dziennik Gazeta Prawana logo

W Kamieniu Pomorskim ktoś podłożył ogień

15 lipca 2009, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za horror mieszkańców domu socjalnego w Kamieniu Pomorskim - którzy w kwietniowym pożarze stracili bliskich i cały dobytek - odpowiada człowiek. Biegli badający przyczyny tragedii nie mają wątpliwości: 23 osoby zginęły, bo ktoś zaprószył ogień. To nie było zwarcie instalacji.

Z zeznań świadków wynika, że pożar rozprzestrzeniał się błyskawicznie, tak jakby w grę wchodziła jakaś łatwopalna substancja - pisze "Gazeta Wyborcza", która nieoficjalnie dowiedziała się, co orzekną biegli z zakresu pożarnictwa. Stanowisko biegłych, którzy uważają, że było to zaprószenie ognia mają potwierdzać wyniki śledztwa prowadzonego przez policjantów i prokuratorów ze Szczecina.

Sęk w tym, że wielu świadków, rozbudzonych pożarem, było się w szoku. Niektórzy mocno pijani. Dlatego nie pamiętają szczegółów. - pisze "Gazeta Wyborcza".

>>>W pożarze spłonęło aż trzynaścioro dzieci

"Najważniejszy wniosek: przyczyną pożaru na pewno nie było zwarcie w instalacji elektrycznej" - powiedziała gazecie osoba zaangażowana w śledztwo.

Tragiczny pożar wybuchł 13 kwietnia, czyli w drugi dzień świąt wielkanocnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj