w stolicy naszych zachodnich sąsiadów. Hasło przewodnie to "Wystawa dla ludzi, na której wszystkiego można dotykać".
W salach znajduje się ponad 50 eksponatów, które pokazują intymne części ciała męskie i kobiece. Goście w ten sposób mogą dowiedzieć się wielu rzeczy.
"Przychodzi tu wiele par, które chciałby się czegoś nauczyć" - mówi Uta Barkow, menadżerka targów erotycznych.
Jak podaje Reuters można tu zobaczyć kilka figur normalnej wielkości, nagich i w różnych pozycjach. Jak to działa? Zasad jest prosta. Najbardziej dotykaną figurą, jest, ta u której należy znaleźć punkt G. Po tym, jak się go odnajdzie figura krzyczy: "to jest to".
Jak twierdzą organizatorzy na wystawę przychodzi tyle samo mężczyzn, co kobiet. "Panie też się mniej wstydzą dokładnie badać eksponaty" - mówi Ut Barkow.
. Akademia Seksu do tej pory przez dwa lata była w Wielkiej Brytanii, później pojedzie do Barcelony.