Karolek to rzeźba, autorstwa 47-letniego Kazimierza Tokarskiego, miejscowego rzeźbiarza. Zrobiony był z kleju, pianek montażowych i starych ubrań. Pan Kazimierz ustawił go na stawie, na swojej działce.
Jedni przechodzili obok rzeźby całkowicie obojętnie, inni zatrzymywali się z podziwem, jeszcze inni się śmiali. Do Księżostan zjeżdżali zaciekawieni turyści. Nie wszystkim jednak rzeźba przypadła do gustu. Niektórzy mieszkańcy wsi oskarżają pana Kazimierza o jawną prowokację. ”
. Po co to zrobił? Nie wiadomo. Jedni mówią, że kradzieży dopuścił się fan pana Kazimierza, inni uważają, że to obrońcy moralności postanowili zniszczyć obrazoburczego Karolka. Policja niestety nie szuka rzeźby. Wyjaśnia, że żadne zgłoszenie o kradzieży do niej nie dotarło.
Co o całej sytuacji mówi sam rzeźbiarz-amator? ”Dzięki tej rzeźbie moja wieś stała się sławna. Jednak ktoś się na nią uwziął. Pewnie potłukł Karolka na kawałki. Naprawdę szkoda” - mówi pan Kazimierz. ” - odpowiada rzeźbiarz na pytanie czy stworzy nową wersję.