Stacja z Torunia postanowiła stanąć w obronie gliwickich tramwajów. Miasto chce je zlikwidować. Dziś TV Trwam wyemituje program interwencyjny w tej sprawie sprzed gliwickiego magistratu. Ale radni nie chcieli dyskutować na ulicy. Przy okazji też przypomnieli, że tramwajów nie chce też zakonnik redemptorysta.
Program ma naświetlić "niejasną sytuację dotyczącą likwidacji komunikacji tramwajowej w Gliwicach". Jak pisze "Gazeta Wyborcza", do dyskusji zaproszono mieszkańców oraz prezydenta .
Ale gliwiccy radni nie zechcieli stanąć "po stronie prawdy". Odpowiedzili stacji ojca Rydzyka, że na ulicy merytorycznie rozmawiać się nie da. Poza tym, jak podkreślili, likwidację tramwajów popiera grupa mieszkańców. A wśród nich jest Podwyższenia Krzyża Świętego w Gliwicach.
Czy ten argument przekonał dziennikarzy TV Trwam, będzie można przekonać się dzisiaj o godz. 17.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|