To była trudna noc na Lubelszczyźnie i w Świętokrzyskiem. Wisła przerwała wał w Ostrowie w gminie Tarłów. Trwa ewakuacja mieszkańców okolicznych miejscowości. Wyrwa w wale ma długość ok. 100 metró. Ewakuowani są mieszkańcy Ostrowa, Ciszycy Dolnej i Ciszycy Przewozowej. Nie wszyscy chcą opuścić swoje domy.

Reklama

Normalizuje się za to sytuacja w gminie Dwikozy, gdzie woda przerwała wał wiślany poprzedniej nocy i zalała siedem miejscowości. Ratownicy i wojsko zasypują wyrwę.

Wał przeciwpowodziowy puścił też w Janowcu i Wilkowie na Lubelszczyźnie. Woda zalewa teren. Służby ratunkowe podstawiły autokar. Część mieszkańców zdecydowała się na ewakuację.

Woda w Wiśle opada bardzo powoli. W Sandomierzu ma 745 cm, w ciągu trzech godzin ubyło 10 cm, w Zawichoście - 855 cm, ubyło 8 cm, a w Annopolu - 748 cm, ubyło 4 cm.

Stan alarmowy obowiązuje wzdłuż Wisły. Pozostałe rzeki w regionie nie stanowią problemu. Jedynie Nida w Pińczowie ma przekroczony stan ostrzegawczy, pozostałe rzeki są poniżej stanów ostrzegawczych. Według prognoz we wtorek nie będzie padać.