200 mieszkańców Cieżkowic, w województwie Małopolskim musiało opuścić swoje domy. Jednak według lokalnych władz stan wód w rzekach województwa się stabilizuje.
Stanisław Szynalik z Podkarpackiego Centrum Zarządzania Kryzysowego stara się uspokajać. "Na razie nie ma zagrożenia. Opady ustały, a poziom wody opada" mówi. "Nie
ma na razie potrzeby ewakuacji większej liczby mieszkańców. W razie czego w odwodzie mamy 50 żołnierzy. Najwyższy poziom wody jest w Wisłoku. Głównie między Jasłem i Debicą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|