Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński znowu prezesem PiS

12 października 2007, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński został ponownie wybrany prezesem PIS na zakończonym w niedzielę popołudniu kongresie partii. Głosowało na niego 1231 delegatów zebranych na II Kongresie PiS obradującym w Łodzi, 19 było przeciw. Rezultat wyborów nie był zaskoczeniem - Jarosław Kaczyński był jedynym kandydatem na funkcję prezesa partii.
W przemówieniu lider PiS powiedział: "Wiek XX dał Polsce trzech wielkich ludzi, trzech nauczycieli. Jana Pawła II, kardynała Wyszyńskiego i Józefa Piłsudzkiego. Tych ludzi bardzo wiele dzieliło, ale to co wspólne w ich nauce to słowa Ojca Świętego "nie lekajcie się".

"Teraz kiedy nadchodzi wielka naprawa Rzeczpospolitej te słowa są bardzo aktualne. Nasz plan to nie jest wymysł jednej partii, to kontynuacja idei Solidarności. Chcemy zbudować Polskę republikańską" - powiedział Jarosław Kaczyński. Prezes PiS dodał, że nie udało się wcielić w życie ideii Solidarności. Świadczy o tym masowa emigracja, bieda, poczucie wykluczenia na wsiach,narkomania i alkoholizm wśród młodzieży.

Dodał, że PiS zawarł "trudną, ale logiczną koalicję rządową. To musi być koalicja tych, których łączy zdrowy rozsądek, którzy nie dadzą sobie wmówić, że układów nie ma".

Kilkakrotnie szef PiS powtórzył, że nieprawdziwy jest stereotyp określający PiS jako partię antyinteligencką. Jego zdaniem, to właśnie w Polsce republikańskiej jest prawdziwe miejsce dla inteligencji. Zapowiedział też wzrost nakładów na naukę.

W przemówieniu dostało się też mediom "które przedstawiają zupełnie nieprawdziwy obraz Polski" w którym klęska goni klęskę, kryzys w którym zagrożona jest demokracja, wolność słowa" - powiedział prezes PiS.

Według niego, życie społeczne w naszym kraju przeżywa kryzys, spowodowany przez kilkunastoletnie rządy "sojuszu odrzucenia solidarnościowej tradycji". Nie ma wątpliwości, że chodziło o SLD.

Kaczyński podkreślił, że kryzys tego systemu nastąpił za rządów Leszka Millera i doprowadził do afery Rywina. Jego zdaniem właśnie na tej fali powstała formacja liberalna, która zaczęła zyskiwać poparcie. Prezes PiS nie wymieniał jednak nazwy Platformy Obywatelskiej. Jednak - jak mówił - program tej formacji doprowadził ją w końcu do punktu wyjścia, czyli popierania zastanego stanu rzeczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj