Upili młodszą koleżankę, rozebrali i zgwałcili. A wszystko to nagrali i zamieścili w internecie. Wyszedł z tego film porno. Tak wyglądała makabryczna zabawa trzech gimnazjalistów z Tarnobrzega!
Prawdopodobnie sprawa w ogóle nie wyszłaby na jaw, gdyby chłopcy nie pochwalili się przed kolegami. Pocztą elektroniczną rozesłali znajomym film i zdjęcia. Relacja
poszła w świat.
Gwałciciele wszystko sobie dokładnie zaplanowali. Zaprosili koleżankę na działkę, otworzyli wino. Po kilku głębszych dziewczyna spiła się do nieprzytomności. A chłopakom zebrało się na amory. Zaczęli się do koleżanki dobierać. Dwóch zdecydowało się na seks. Pozostali wszystko sfotografowali i nagrali.
"Tego typu sprawy zdarzają się coraz częściej! Dzieci szybciej dojrzewają. Zdarza się, że ta wczesna dorosłość jest przez nie źle pojmowana" - mówi rzecznik sądu w Tarnobrzegu Marek Nowak.
Gimnazjaliści mają już na głowie kuratora. I choć sąd próbował sprawę utajnić, makabra szybko wyciekła w miasto. O wyczynie gimnazjalistów głośno jest we wszystkich tarnobrzeskich szkołach - donoszą "Super Nowości".
Gwałciciele wszystko sobie dokładnie zaplanowali. Zaprosili koleżankę na działkę, otworzyli wino. Po kilku głębszych dziewczyna spiła się do nieprzytomności. A chłopakom zebrało się na amory. Zaczęli się do koleżanki dobierać. Dwóch zdecydowało się na seks. Pozostali wszystko sfotografowali i nagrali.
"Tego typu sprawy zdarzają się coraz częściej! Dzieci szybciej dojrzewają. Zdarza się, że ta wczesna dorosłość jest przez nie źle pojmowana" - mówi rzecznik sądu w Tarnobrzegu Marek Nowak.
Gimnazjaliści mają już na głowie kuratora. I choć sąd próbował sprawę utajnić, makabra szybko wyciekła w miasto. O wyczynie gimnazjalistów głośno jest we wszystkich tarnobrzeskich szkołach - donoszą "Super Nowości".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz