Dziennik Gazeta Prawana logo

Mały Marcelek jest już w niebie

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biała trumienka pośrodku wypełnionego zrozpaczonymi ludźmi kościoła. Dookoła niej wiązanki kwiatów. Płacz rodziców, którzy stracili ukochane dziecko. Setki osób z niewielkiego miasteczka na Śląsku pożegnały pięcioletniego Marcelka. Chłopiec zginął na placu zabaw, przygnieciony przez zjeżdżalnię.
Tuż za trumną z ciałem dziecka niewiele od niego starsi koledzy nieśli krzyż. Za nimi podążał tłum mieszkańców Czerwionek-Leszczyn. W ciszy i zadumie przeszli na niewielki cmentarz. Po modlitwie złożyli Marcelka do grobu.
To był najgorszy moment w życiu rodziców Marcelka. Widząc opuszczaną do ziemi trumnę zalana łzami matka chłopca skryła twarz w ramionach swego ojca. Stojący za nią mąż pełnym rozpaczy wzrokiem patrzył przed siebie.
Tomasz Griessgraber /EDYTOR.NET

Ta tragedia poruszyła całą Polskę. Marcelek zginął, przygnieciony przez rozsypującą się zjeżdżalnię. Na podwórku przed własnym domem, gdzie powinien być bezpieczny. Prokuratura winą za jego śmierć obarcza urzędników, którzy nie dbali o stan urządzeń na placu zabaw. Grozi im do 5 lat więzienia.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj