Roman Giertych nie chce sobotniego Marszu Tradycji i Kultury, organizowanego przez wiernych mu Wszechpolaków. Nie oznacza to jednak, że nagle polubił homoseksualistów. Dalej chce zakazu Parady Równości gejów i lesbijek. Więc o co chodzi? "Chodzi o mundial!" - wyjaśnia z uśmiechem. A Wszechpolacy odpowiadają: marszu nie będzie.
Zaskoczył wszystkich! "W dniach, kiedy cały świat żyje mundialem w Niemczech, niedobrze by było, aby w Polsce doszło do jakichś przepychanek czy obscenicznych
sytuacji" - argumentuje minister edukacji. Twierdzi, że zależy mu wyłącznie na tym, by Polacy mogli w spokoju obejrzeć mecze! Wszechpolacy są oddani Giertychowi: ogłosili, że z Marszu
Tradycji i Kultury rezygnują!
Homoseksualistów o zrezygnowanie z parady Giertych już nie prosił. Domaga się jej odwołania przez wojewodę mazowieckiego! Nie omieszkał wspomnieć o swoich twardych poglądach w sprawie gejów. "Manifestowanie obscenicznych kwestii, które na całym świecie organizują środowiska homoseksualne, jest po prostu skandalem!" - twierdzi Giertych. Dodaje, że zgadza się z Wszechpolakami w tym, że na żądania gejów nie powinno być żadnej zgody.
Obydwa pochody miały ruszyć w sobotę, z tym, że różnymi trasami. Po co? Dla spokoju! Bo gdyby obie grupy gdzieś się spotkały, doszłoby do rozróby. Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej próbowali już zakłócić ubiegłoroczną Paradę Równości w stolicy. Policja użyła pałek. W kwietniu tego roku do regularnych walk doszło podczas demonstracji gejowskich w Krakowie. Wtedy też naprzeciw gejów stanęli Wszechpolacy.
Homoseksualistów o zrezygnowanie z parady Giertych już nie prosił. Domaga się jej odwołania przez wojewodę mazowieckiego! Nie omieszkał wspomnieć o swoich twardych poglądach w sprawie gejów. "Manifestowanie obscenicznych kwestii, które na całym świecie organizują środowiska homoseksualne, jest po prostu skandalem!" - twierdzi Giertych. Dodaje, że zgadza się z Wszechpolakami w tym, że na żądania gejów nie powinno być żadnej zgody.
Obydwa pochody miały ruszyć w sobotę, z tym, że różnymi trasami. Po co? Dla spokoju! Bo gdyby obie grupy gdzieś się spotkały, doszłoby do rozróby. Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej próbowali już zakłócić ubiegłoroczną Paradę Równości w stolicy. Policja użyła pałek. W kwietniu tego roku do regularnych walk doszło podczas demonstracji gejowskich w Krakowie. Wtedy też naprzeciw gejów stanęli Wszechpolacy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl