Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozbrajał bomby i sprzedawał na złom

12 października 2007, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdyby to, co miał w szopie, wybuchło, Chocianowiec - mała wioska pod Polkowicami - przestałaby istnieć. 49-letni mężczyzna trzymał w szopie i stodole ponad 200 pocisków moździerzowych i przeciwpancernych. Żeby zarobić na chleb, sam rozbrajał niebezpieczne niewybuchy i sprzedawał na złom. Teraz może posiedzieć za kratkami nawet 10 lat.
Posesję w Chcianowcu przeszukują saperzy, a mężczyznę przesłuchuje policja. "Tłumaczy, że z biedy chodził po okolicznych lasach i zbierał niewybuchy pozostałe z czasów II wojny światowej. Potem sam je ciął, rozbrajał i sprzedawał na złom" - mówi dziennikowi.pl Waldemar Cichocki z polkowickiej policji.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj