Pijani lekarze operowali 84-letnią pacjentkę - przypłaciła to życiem! Chirurg miał 1,2 promila, a jego asystent 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu! Tyle pokazał alkomat tuż po operacji.
Dwóch doświadczonych chirurgów z pabianickiego szpitala zaczęło alkoholową libację w nocy z niedzieli na poniedziałek, mimo że za chwilę mieli chwycić skalpel i
operować człowieka!
Policja dostała anonimowy sygnał ze szpitala, że lekarze są pijani. Był niestety spóźniony. Zanim funkcjonariusze dopadli pijaków, zamroczeni alkoholem wywołali tak duże szkody w organizmie pacjentki, że dziś ich ofiara zmarła.
Prokurator postawił lekarzom poważny zarzut - narazili pacjentkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Grozi im nawet 12 lat więzienia.
Policja dostała anonimowy sygnał ze szpitala, że lekarze są pijani. Był niestety spóźniony. Zanim funkcjonariusze dopadli pijaków, zamroczeni alkoholem wywołali tak duże szkody w organizmie pacjentki, że dziś ich ofiara zmarła.
Prokurator postawił lekarzom poważny zarzut - narazili pacjentkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Grozi im nawet 12 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl