Dziennik Gazeta Prawana logo

Wsadził syna do bagażnika

12 października 2007, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nafaszerował 3,5-letniego synka środkami uspokajającymi i wsadził do bagażnika. Rosjanina, który chciał w ten sposób przemycić synka przez polsko-niemiecką granicę zatrzymali pogranicznicy. Dziecko jest w szpitalu.
Wpadł, bo strażnikom granicznym nie spodobały się jego dokumenty. "Nie był podobny do osoby na zdjęciu w paszporcie, więc przystąpiliśmy do szczegółowej kontroli samochodu. W bagażniku leżał skulony mały chłopczyk. Był przytomny, ale wyglądał jakby był nafaszerowany narkotykami" - relacjonuje dziennikowi.pl Jacek Ogrodowicz z pomorskiej straży granicznej. Dziecko zabrało pogotowie. Okazało się, że dostało końską dawkę leków uspokajających.

Jego ojciec tłumaczył, ze chciał dotrzeć do Belgii, bo tam jest jego siostra. Nie wiadomo, jak długo chłopczyk był w bagażniku.

Rosjanin za narażenie życia dziecka może trafić za kratki na 5 lat. O losach dziecka zdecyduje sąd.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj