Słynny pisarz, Paweł Huelle znów stanie przed sądem. Tym razem jednak nie walczy z księdzem Jankowskim o wolność słowa, a odpowie za zakłócenie porządku. Jego sąsiedzi skarżą się, że urządza za głośne imprezy.
Sąsiedzi są wściekli "Jego goście bawią się jak w tancbudzie" - oskarżają pisarza. W gdańskim mieszkaniu Huelle często zjawia sie policja. Funkcjonariusze
musieli nawet zatrzymać żonę artysty, która rzuciła się na nich z pazurami w obronie męża. W końcu sąsiedzi mieli dość. Oskarżyli pisarza o zakłócenia ciszy nocnej i zaburzanie
spokoju. Grozi mu pięć tysięcy grzywny lub areszt.
Jak broni się pisarz? O tym w DZIENNIKU.
Jak broni się pisarz? O tym w DZIENNIKU.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|