Kilka dni wcześniej powiedział z kolei, że podłożył w szkole bombę. Zarządzono ewakuację, a policjanci z psami przez kilka godzin błądzili po zakamarkach budynku w poszukiwaniu ładunku.
Nastoletni bandyta ma też inne grzechy na sumieniu. Systematycznie bił, okradał z pieniędzy i telefonów komórkowych dzieci w szkole.
Nie odpuszczał również nauczycielom. Pięciorgu z nich porysował samochody, stracili w ten sposób 10 tysięcy złotych na naprawy.
Prawdziwy postrach szkoły! 17-letni bandyta z gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim od miesięcy terroryzował nauczycieli i swoich kolegów ze szkoły. Miarka przebrała się, kiedy zagroził, że wytruje wszystkich w budynku wojskowym gazem bojowym. No, chyba że dostanie 10 tysięcy złotych. Pieniędzy nie dostał, ale trafił na trzy miesiące do aresztu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama