Dziennik Gazeta Prawana logo

Surowe wyroki za handel oscypkami

12 października 2007, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na zakopiańskie Krupówki padł blady strach! Straż miejska wyłapuje górali, którzy nie mają pozwolenia na handel oscypkami. Zapadły już pierwsze wyroki.
Sąd jest bezlitosny - za sprzedaż serków bez zezwolenia można dostać nawet tysiąc złotych kary! Problem mają ci górale, którzy nie wystartowali w przetargu na sprzedaż oscypków. Biuro Promocji Zakopanego rozdzieliło tylko kilkanaście pozwoleń. Za to od każdego do miejskiej kasy wpada co miesiąc około 1,5 tys. złotych.

"Dostałam najpierw trzysta złotych grzywny, potem dwieście i teraz na ostatek tysiąc złotych plus koszty sądowe" - skarży się "Gazecie Krakowskiej" pani Anna, gaździna. "To ogromne sumy. Stara jestem i nie mam z czego zapłacić".

Tylko że bezduszni urzędnicy mają to w nosie. A co mają zrobić górale, którzy nie startowali w przetargu? Zmienić branżę albo przyzwyczaić się do nękania przez straż miejską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj