Skandal! Sędziowie lubelskiego sądu nie mają żadnych ludzkich uczuć! 14-latka, która pomogła bandytom obrabować i ciężko pobić swoją koleżankę, musi tylko przeprosić jej rodziców!
"Inny wyrok mógłby spowodować konflikt między rodzinami" - tłumaczy Barbara du Chateau, rzecznik lubelskiego sądu. Sąd zignorował fakt, że przez Ninę P.,
15-letnia Klaudia mogła zginąć.
Zresztą przestępczyni nie odpowiadała nawet przed sądem dla dorosłych. Uznano, że mimo jej kryminalnej przeszłości - kradła w sklepach - jest tylko dzieckiem i odpowiadała przed Sądem Rodzinnym.
Klaudia przeżyła koszmar. Nina najpierw wyciągnęła ją z domu. 15-latka wpadła w łapy dwóch bandytów. Ukradli jej komórkę, ciężko pobili, nieprzytomną wrzucili do pustej studni i przysypali kamieniami. Policjanci cudem odnaleźli dziewczynkę. Inaczej mała nie przeżyłaby.
Proces dwóch bestii jeszcze trwa. Jednemu grozi dożywocie, a drugiemu 25 lat.
Zresztą przestępczyni nie odpowiadała nawet przed sądem dla dorosłych. Uznano, że mimo jej kryminalnej przeszłości - kradła w sklepach - jest tylko dzieckiem i odpowiadała przed Sądem Rodzinnym.
Klaudia przeżyła koszmar. Nina najpierw wyciągnęła ją z domu. 15-latka wpadła w łapy dwóch bandytów. Ukradli jej komórkę, ciężko pobili, nieprzytomną wrzucili do pustej studni i przysypali kamieniami. Policjanci cudem odnaleźli dziewczynkę. Inaczej mała nie przeżyłaby.
Proces dwóch bestii jeszcze trwa. Jednemu grozi dożywocie, a drugiemu 25 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|