16-latek z Olsztyna miał ponad dwa promile. Nad jeziorem w Olecku leżały trzy 14-letnie gimnazjalistki. Policyjny alkotest pokazał, że miały od pół do promila alkoholu we krwi. Wódkę kupił im w jednej z melin... 12-letni kolega.
A wakacje dopiero się zaczęły! Aż strach pomyśleć, że przez dwa najbliższe miesiące główną rozrywką młodzieży może być upijanie się do nieprzytomności.
Prawie 2,5 promila alkoholu miał we krwi 12-latek, którego znalazła na ulicy elbląska policja. I nie był jedyny. Po całym kraju pijanych małolatów słaniało się dziś znacznie więcej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama