Dziennik Gazeta Prawana logo

Muzycy Varius Manx rozbili się, bo gnali za szybko

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Robert Janson jechał zbyt szybko i dlatego rozbił auto - takie są ustalenia prokuratorów po tragicznym wypadku 28 maja muzyków Varius Manx. Jeszcze nie wiadomo, jakie zarzuty zostaną postawione liderowi grupy. Prokuratorzy czekają, aż jego stan zdrowia polepszy się. Robert Janson i wokalistka Monika Kuszyńska mają połamane kręgosłupy i w stanie ciężkim leżą w szpitalu.
Muzycy byli trzeźwi - powiedział dziennikowi.pl prokurator rejonowy Mirosław Misztela z Milicza (Dolnośląskie). Dopiero za miesiąc biegli ustalą, z jaką dokładnie prędkością jechał samochód. Ale wiadomo już, że było to o wiele za szybko. Auto uderzyło w drzewo. Strażacy musieli rozcinać karoserię, żeby wyciągnąć czwórkę artystów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj