Policję zaalarmowała koleżanka 45-letniej kobiety, gdy ta nie przyszła do pracy.
Kilkanaście godzin wcześniej w domu ofiary rozegrał się prawdziwy horror. Jej 42-letni mąż chwycił tępe narzędzie i z zimną krwią zamordował ją i ich nastoletniego syna - ustaliła policja. Potem przykrył ciała kocem i jak gdyby nic się nie stało poszedł do drugiego pokoju.
Za zabójstwo grozi mu dożywocie.
W jednym pokoju zwłoki żony i 12-letniego syna, a w drugim morderca w fotelu - taki koszmarny widok zastali policjanci w mieszkaniu w Krakowie. Najstraszniejsze jest to, że mordercą jest mąż i ojciec ofiar! - policja nie ma co do tego wątpliwości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama