Dziennik Gazeta Prawana logo

Maszerowali "za" i "przeciw" Giertychowi

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister edukacji ma zdecydowanie więcej przeciwników niż zwolenników. Widać to było dziś na ulicach stolicy. Protestujących przeciw Giertychowi było prawie tysiąc. A tych, którzy manifestowali swoje poparcie tylko... trzydziestu.
"Wara od szkoły brunatne matoły" - krzyczało dziś kilkaset osób na marszu przeciwko Romanowi Giertychowi. Nie podoba im się, że lider LPR chce wprowadzić w szkołach karność i rygor, a jednocześnie odebrać uczniom swobodę demonstrowania swoich poglądów. To grozi, że uczniowie wyrosną na pokornych i bezwolnych obywateli - argumentują przeciwnicy ministra.


Manifestowali głównie uczniowie oraz organizacje kobiece i lewicowe. Przemaszerowali spod Sejmu ulicami Warszawy przy dźwiękach muzyki. A na koniec odśpiewali "Międzynarodówkę".

W tym czasie zebrali się też zwolennicy ministra oświaty. Była to jednak znacznie mizerniejsza grupa, bo tylko 30 osób, złożona z Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu na Rzecz Dobrej Szkoły.


Na szczęście obie demonstracje nie starły się ze sobą. I po południu wszyscy grzecznie rozeszli się do domów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj