Dziennik Gazeta Prawana logo

Upały, burze, upały, burze - jak w tropikach!

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska na równiku! W dzień upały do 35 stopni, a po południu i w nocy gwałtowne ulewy. Zwariować można! Nie dość, że gorąco i z domu strach wyjść, bo grozi udar słoneczny, to jeszcze trzeba zabierać parasol. Chyba, że jak Fred Astaire, lubi się tańczyć w deszczu!
Polskie biuro meto ostrzega, że w kolejnych dniach szczególnie ciepło będzie na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy Wrocławia mogą spodziewać się upałów w dzień i równie ciepłych co wilgotnych nocy. Strugi deszczu zalewać będą ten rejon jeszcze przez kilka dni. Dla większości taka zmienna pogoda to utrapienie, dla niektórych jest wymarzona!

Bo ileż romantycznych scen filmowych nie mogło się obyć bez porządnej ulewy?! Któż nie pamięta skulonego, przemoczonego kotka w rękach ślicznej Audrey Hepburn z finałowej sceny filmu "Śniadanie u Tiffany'ego"? Lub pamiętnego pożegnania Humphreya Bogarta i Ingrid Bergman z "Casablanki"?

Oni zawsze będą mieli Paryż, a my przemoczone nogi. Ale zawsze można zostać w domu i obejrzeć romantyczne sceny w deszczu, gdy za oknem praży słońce lub, co gorsza, leje jak z cebra.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj