Migotka, metrowej długości samica uciekła wczoraj z wybiegu w Eden Ostrich World, małego zoo i farmy strusi niedaleko angielskiego Penrith. Od tego czasu siedzą jej na ogonie policja i strażnicy przyrody, ale zwierzę wymyka się z obławy.
To nie żart! Metrowej długości dzikie zwierzę uzbrojone jest w kilkunastocentymetrowe kolce z jadem. Haczyki na ich końcach wbijają się w skórę napastnika a jad przedostaje się do krwi. Dla dorosłego będzie powodem nieprzyjemnego i długiego bólu ale dla małego dziecka zakończyć się może śmiercią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama