Dziennik Gazeta Prawana logo

Po pijaku wpłynęli z pasażerami na mieliznę

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co za głupota! Kapitan i załoga wycieczkowego statku "Monika" tak się popili, że razem z 19 pasażerami wylądowali na mieliźnie. Rejs mógł się skończyć tragedią. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
O trzeciej nad ranem policja w Kołobrzegu odebrała telefon: "Jesteśmy na morzu. Stoimy od paru godzin!". Dzwoniła jedna z pasażerek zaniepokojona dziwną sytuacją na statku. Policjanci od razu wysłali dwa okręty ratunkowe.

Statek "Monika" stał obok kołobrzeskiego mola. Policjanci na pokładzie zobaczyli zmęczonych pasażerów i kompletnie pijaną załogę. Kapitan, jeszcze parę godzin po ostatnim łyku, miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu!

Policja zabrała ze statku pasażerów i pijaną załogę. Marynarze trafili do izby wytrzeźwień. Najpewniej staną przed sądem za spowodowanie zagrożenia życia pasażerów. "Monika" na razie została tam, gdzie ugrzęzła.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj