Dziennik Gazeta Prawana logo

W sierpniu wyrok w sprawie wanny Wassermanna

12 października 2007, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Czy Wanda Gąsior rzeczywiście zniesławiła Zbigniewa Wassermanna? Na to pytanie sąd odpowie najprawdopodobniej w sierpniu. Emerytka zarzuciła obecnemu ministrowi, że jest oszustem. A chodziło o to, że nie zapłacił jej zięciowi za budowę domu. Minister odpowiada, że zięć źle zamontował wannę z hydromasażem, co groziło porażeniem prądem.
Sąd przesłuchał już wszystkich świadków, teraz chce jeszcze przejrzeć akta i prawdopodobnie na rozprawie pod koniec sierpnia wyda wyrok.

Proces emerytowanej nauczycielce wytoczył sam minister. Twierdzi, że Wanda Gąsior zniesławiła go, bo napisała w liście do telewizji, że jest nieuczciwy i gnębi prywatnych przedsiębiorców.

Zięć emerytki nie pozostaje ministrowi dłużny i procesuje się z nim o zapłatę za prace wykonane przy budowie domu Wassermanna. Krakowska prokuratura wyjaśnia też, czy przez niewłaściwe podłączenie jacuzzi ministrowi i jego rodzinie groziła śmierć.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj