Miarka się przebrała! Minister edukacji ma dość protestujących uczniów. Złoży na nich donos do prokuratury! Giertych uważa, że Inicjatywa Uczniowska, która wykrzykuje przeciw niemu hasła na ulicach, w internecie namawia do... popełniania przestępstw.
Czym inicjatywa podpadła ministrowi? Na swojej stronie internetowej zamieściła dokładny instruktaż, jak organizować zadymy, czym najlepiej wybijać szyby i jak
przygotować "bombę" z farbą. O sprawie pisał DZIENNIK.
Zbuntowani uczniowie nie zgadzają się, by Roman Giertych był ministrem edukacji. Swój sprzeciw demonstrowali, głośno krzycząc na ulicach, ich manifestacje ścierały się z kontrmanifestacjami Młodzieży Wszechpolskiej. Próbowali nawet okupować budynek ministerstwa. Giertych wezwał wtedy na pomoc policję.
Doniesienie do prokuratury nie uspokoi anarchizujących uczniów. Przyniesie raczej odwrotny skutek. Smutne jest tylko, że minister edukacji oddaje swoich podopiecznych w ręce prokuratora. Chyba nie liczy na to, że organy ścigania wychowają ich na porządnych Polaków.
Zbuntowani uczniowie nie zgadzają się, by Roman Giertych był ministrem edukacji. Swój sprzeciw demonstrowali, głośno krzycząc na ulicach, ich manifestacje ścierały się z kontrmanifestacjami Młodzieży Wszechpolskiej. Próbowali nawet okupować budynek ministerstwa. Giertych wezwał wtedy na pomoc policję.
Doniesienie do prokuratury nie uspokoi anarchizujących uczniów. Przyniesie raczej odwrotny skutek. Smutne jest tylko, że minister edukacji oddaje swoich podopiecznych w ręce prokuratora. Chyba nie liczy na to, że organy ścigania wychowają ich na porządnych Polaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|