Piłkarska ośmiornica traci macki! Na 3 miesiące za kratki trafili sędziowie piłkarscy Andrzej J. i Grzegorz G. i menedżer KSZO Ostrowiec Mariusz Ł. Wszyscy są podejrzani w śledztwie w sprawie korupcji zżerającej polską piłkę nożną.
Sąd wsadził ich do aresztu, bo bał się, że jak wyjdą na wolność, mogą zacierać ślady. Adwokaci obu mężczyzn, zapowiedzieli, że złożą zażalenia.
Prokuratura jest pewna, że przekupywali sędziów, piłkarzy i ustawiali mecze. Swoimi zeznaniami obciążył ich prezes Górnika Zabrze. On sam, dzięki przyznaniu się do winy, zamiast do celi pojedzie do domu.
Sprawa wywoła trzęsienie ziemi w Polskim Związku Piłki Nożnej. Prokuratorzy, popędzani przez ministra Ziobrę, chcą posadzić na ławie oskarżonych wszystkich, którzy prowadzili brudną grę w polskiej piłce.
Zza krat świat ogląda już Ryszard F., ps. Fryzjer, który był jednym z ojców chrzestnych korupcji w polskiej lidze. Wrocławski sąd kilka dni temu aresztował go na trzy miesiące. Ale, zdaniem prokuratury, "Fryzjer" nie mógł działać bez wsparcia najwyższych rangą działaczy PZPN. Prokuratura zapowiada, że wkrótce i oni trafią do aresztu.
Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce wrocławska prokuratura prowadzi od ubiegłego roku. Podejrzanych jest już dwadzieścia osób.
Prokuratura jest pewna, że przekupywali sędziów, piłkarzy i ustawiali mecze. Swoimi zeznaniami obciążył ich prezes Górnika Zabrze. On sam, dzięki przyznaniu się do winy, zamiast do celi pojedzie do domu.
Sprawa wywoła trzęsienie ziemi w Polskim Związku Piłki Nożnej. Prokuratorzy, popędzani przez ministra Ziobrę, chcą posadzić na ławie oskarżonych wszystkich, którzy prowadzili brudną grę w polskiej piłce.
Zza krat świat ogląda już Ryszard F., ps. Fryzjer, który był jednym z ojców chrzestnych korupcji w polskiej lidze. Wrocławski sąd kilka dni temu aresztował go na trzy miesiące. Ale, zdaniem prokuratury, "Fryzjer" nie mógł działać bez wsparcia najwyższych rangą działaczy PZPN. Prokuratura zapowiada, że wkrótce i oni trafią do aresztu.
Śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce wrocławska prokuratura prowadzi od ubiegłego roku. Podejrzanych jest już dwadzieścia osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl