Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski arystokrata walczy z amerykańskim rządem

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Rząd amerykański jest złodziejem!" - krzyczał pod amerykańską ambasadą w Warszawie książę Albert Czetwertyński. Artystokrata oskarża Amerykanów, że dogadali się z władzami PRL i zagarnęli jego rodzinie pałac. W miejscu jego posiadłości stoi teraz ambasada USA, a książę żąda od Amerykanów ponad ćwierć miliarda dolarów odszkodowania!
Książę Albert Czetwertyński złożył już w nowojorskim sądzie pozew przeciwko sekretarz stanu Condoleezzie Rice i ambasadorowi USA w Polsce. Żąda 25 mln dol. odszkodowania oraz 250 mln dol. kary za straty moralne.


Arystokrata zarzuca rządowi USA, że w 1954 r. z pełną premedytacją okradł jego rodzinę. Amerykanie, wiedząc, że komuniści bezprawnie zagarnęli Czetwertyńskim pałac i ziemię w centrum Warszawy, kupili ten teren od władz PRL. Następnie zrównali pałac z ziemią i zbudowali w tym miejscu swoją ambasadę.


Polaka przed amerykańskim sądem reprezentować będzie jeden z najpopularniejszych amerykańskich adwokatów - Edward Fagan. Ostatnio pozwał Polskę w imieniu właścicieli przedwojennych obligacji. Od polskiego rządu domaga się 4 mld zł za ich wykupienie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj