Dziennik Gazeta Prawana logo

Profanacja polskiego cmentarza na Ukrainie

12 października 2007, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Otwarte trumny i ludzkie szczątki. Tak wygląda polski cmentarz na ukraińskim Podolu. I to już od kilku lat. Nikt się nim nie interesował, aż do wydrukowania szokujących zdjęć w polskiej prasie. Dopiero pod naciskiem dziennikarzy nasze władze postanowiły coś z tym zrobić.
To, co zobaczyli dziś czytelnicy "Naszego Dnia po Dniu" z Nowego Tomyśla, wstrząsnęło wszystkimi. Rozwalony sarkofag, a na podłodze szczątki ludzi. To szczątki Polaków, którzy byli kiedyś właścicielami majątku w Jazłowcu na Ukrainie.

Szans na znalezienie sprawców profanacji nie ma, bo grobowiec jest w takim stanie już od kilku lat. Jednak dopiero teraz, po publikacji zdjęć, wicestarosta powiatu nowotomyskiego zapowiada, że wyjaśni sprawę. Albo... przekaże ją do władz państwowych, bo on nie jest pewien, czy sobie z nią poradzi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj