Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrygent-pedofil chce wyjść na wolność

13 października 2007, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już zakrawa na kpinę. Najpierw wykorzystywał seksualnie chłopców z chóru "Polskie Słowiki". A gdy wreszcie skończył krzywdzić dzieci i trafił do więzienia, domaga się przedterminowego zwolnienia. Dlaczego? Bo jest nosicielem wirusa HIV i źle się czuje.

Wojciech Krollop, dyrygent chłopięcego chóru z Poznania, odsiedział dopiero połowę wyroku. Ale że jest nosicielem wirusa HIV, jest coraz bardziej chory i chce już wyjść na wolność. Prośbę o warunkowe przedterminowe zwolnienie złożył właśnie w poznańskim sądzie.

Jego ofiary cierpią jednak o stokroć bardziej. Są nimi chłopcy śpiewający w chórze, których wykorzystywał seksualnie w latach 1994-1996. I z pewnością do końca życia nie zapomną koszmaru, jaki im zafundował. Zboczeniec dostał i tak niewielki wyrok, bo zaledwie sześć lat za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj