Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zastrzeliła motocyklistę

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie zatrzymał się na wezwanie i omal nie przejechał policjanta. To dlatego mundurowi otworzyli ogień. 21-letni motocyklista zginął na miejscu. Ale policjanci wcale nie są pewni, czy zabity to jeden z bandytów, na których urządzili zasadzkę i którzy chwilę wcześniej okradli hurtownię w Kraśniku.

Policja urządziła blokadę, by złapać dwóch uciekających na motocyklach złodziei. Ale czy zabity był tym, którego szukali ? Pewne jest, że mężczyzna nie miał przy sobie 15 tys. złotych, które zrabowali złodzieje z hurtowni w Kraśniku. "Sprawa jest bardzo tajemnicza. Wyjaśnimy ją" - mówi dziennikowi.pl rzecznik lubelskiej policji Janusz Wójtowicz.

Policja użyła broni, bo mężczyzna nie zatrzymał się jednak przed policyjną blokadą. Minął trzech umundurowanych funkcjonariuszy i dwa radiowozy. Nie zareagował na strzały ostrzegawcze, a gdy funkcjonariusz zastąpił mu drogę, motocyklista mało go nie rozjechał.

Uciekiniera dosięgły dwie policyjne kule. Mężczyzna wpadł w poślizg i zderzył się z jadącą naprzeciwka rowerzystką. Kobieta w stanie ciężkim trafiła do szpitala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj