Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci nie zobaczą seksu i przemocy

12 października 2007, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Specjalnie oznaczyć wszystkie portale internetowe, gry, filmy, komiksy, książki i programy telewizyjne, chcą posłowie PiS - informuje DZIENNIK. Pomoże to uchronić dzieci od brutalnych scen i treści. Bo one nie są w stanie odróżnić zła od dobra. To, co zobaczą, mogą bezwiednie powtarzać w życiu.

Według projektu PiS - każdy produkt, który trafi do masowego odbiorcy, będzie miał specjalną nalepkę od "A" (nie zawiera treści szkodliwych) do "F" (dozwolone od lat 18). Jeśli niektóre z nich będą wyjątkowo brutalne, ociekające krwią i seksem, dostaną kategorię "najwyższego ryzyka" i na sklepowych półkach się nie pojawią. Klasyfikacja zależeć będzie od stopnia szkodliwości przekazu. Posłowie PiS wyróżnili sześć jej rodzajów - takich jak: przemoc, seks, narkotyki i alkohol, wulgarny język, strach i dyskryminacja.

Opozycja nie zostawia suchej nitki na tych propozycjach. To średniowieczna cenzura - mówią przedstawiciele SLD. Platforma Obywatelska uważa, że obowiązujące przepisy są wystarczające, a rodzice nie potrzebują znaczków, by wiedzieć, czego ich dziecko nie powinno ruszać.

Więcej o sprawie w dzisiejszym DZIENNIKU.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj