Przepełnione cele w budynkach często z XIV wieku - to rzeczywistość więzienna w Polsce. Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości chce zdobyć 4 tysiące miejsc w tym roku, a 17 tysięcy do końca 2009 - dowiedział się DZIENNIK. Jak to zrobić? Można np. zaadoptować na ten cel wojskowe koszary.
"Szans na kolejne nowe zakłady prawie nie ma. Wybudowanie więzienia na 600 osób kosztuje około 70 mln zł. Dlatego dogadujemy się z Agencją Mienia Wojskowego i wyszukujemy dla nas obiekty, w których można stworzyć zakłady karne" - powiedziała DZIENNIKOWI Beata Kempa, sekretarz stanu w MS, odpowiedzialna za reformę polskiego więziennictwa.
W tej chwili w zakładach karnych siedzi około 87 tys. osób (na 71 tys. miejsc). Pod względem liczby osadzonych - w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców - Polska jest na
czwartym miejscu w Europie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|