Dziennik Gazeta Prawana logo

Skoczył z 8. piętra, bo wystraszył się policji?

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tajemnicze samobójstwo w Krakowie. 35-letni mężczyzna rzucił się z ósmego piętra, gdy do jego mieszkania przyszło dwóch policjantów. Chcieli sprawdzić, czy wcześniej mężczyzna ten nie znęcał się nad sąsiadką.

Seria tragicznych wypadków zaczęła się kilka godzin przed samobójczym skokiem. Najpierw 35-latek napadł kobietę, która wynajmowała sąsiednie mieszkanie. Miał ją obezwładnić, związać, bić oraz grozić jej i jej rodzinie. Powodem ataku miały być pieniądze. Kobiecie udało się uciec. O pobiciu opowiedziała matce, ta od razu zadzwoniła na policję.

Wkrótce do drzwi napastnika zapukali dwaj mundurowi. Jeden rozmawiał z 35-latkiem, drugi z jego żoną. Nagle, gdy pierwszy z policjantów wyszedł na korytarz, mężczyzna podbiegł do okna i rzucił się przez nie. Zginął na miejscu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj