Remontowali ulicę w Zawierciu (Śląskie). Nagle nadjechało rozpędzone bmw. Kierowca nie wyhamował i śmiertelnie potrącił obu mężczyzn. Teraz policjanci szukają zabójcy.
Tragedia rozegrała się dziś o czwartej rano. Dwaj drogowcy w wieku 26 i 53 lat pracowali przy studzienkach kanalizacyjnych na jezdni.
Kierowca uciekł. Policjanci znaleźli porzucone auto, ale bez tablic rejestracyjnych. Zabójca zerwał je, by zmylić policję i ukryć, kim jest. Bo prawdopodobnie samochód nie należy do niego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|