Dwóch Polaków urządziło we Włoszech krwawą jatkę. Zamordowali siekierą swojego kolegę, również Polaka. Zmasakrowane zwłoki porzucili w polu. Mordercy są już za kratami.
Dwóch 30-latków odwiedziło swojego polskiego kolegę Łukasza D. w miejscowości Poggiomarino, koło Neapolu. Pokłócili się. W pewnej chwili rzucili się na niego z siekierą. Zmasakrowane ciało ukryli na polu uprawnym.
Policja schwytała morderców w kilkanaście godzin po zabójstwie. Ktoś prawdopodobnie słyszał krzyki Łukasza D. Nie są jeszcze znane motywy zbrodni. Policja nie wyklucza jednak, że poszło o pieniądze. Polacy pracowali w jednej z okolicznych firm.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|