Leży 4 metry pod dnem rzeki, ale pasjonaci militariów ze wszelką cenę chcą je wykopać. Mowa o legendarnym dziale, superbroni Hitlera, które tkwi w dnie rzeki w Grzegorzewie w Wielkopolsce.
Operacja nie jest łatwa. Najpierw trzeba było zatamować nurt rzeki, potem wypompować wodę i wreszcie ogromnymi dźwigami wyciągnąć potężne działo spod dna.
Żołnierze i pasjonaci militariów z Towarzystwa Przyjaciół Sopotu od rana taplają się w błocie, ciężki sprzęt grzęźnie w podmokłym gruncie, ale się nie poddają. Nagrodą ma być działo Sturmgeschutz 4 - cudowna broń Hitlera na sowieckie czołgi.
Jak wspominają najstarsi mieszkańcy Grzegorzewa, działo wpadło do rzeki w styczniu 1945 r., gdy załamał się pod nim lód.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|