Dla 13-letniego Michała i 15-letniego Kamila nie ma żadnej świętości. Dwaj młodzi złodzieje okradali klasztor na Jasnej Górze. Zdeptali święte miejsce cudów i uzdrowień - pisze "Fakt".
Młodzi świętokradcy zakradali się w miejsca, do których nie docierają pielgrzymi i tam wyrywali miedziane rynny i mocowania. Potem złom sprzedawali w skupie. Wpadli, gdy z plecakami pełnymi łupów próbowali uciekać przez płot.
Teraz żałują swoich grzechów i proszą o przebaczenie. Zaklinają się, że do okradania klasztoru zmusił ich starszy kolega, który potrzebował pieniędzy na wizyty w kafejce internetowej.
Policja poszukuje zleceniodawcy kradzieży. A Michał i Kamil mogą trafić do poprawczaka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|