W dwóch tirach było kilkadziesiąt ton śmieci. Gruz, stare ciuchy, wszystko to Niemcy i ich polscy wspólnicy planowali wyrzucić gdzieś do przydrożnego rowu. Oczywiście, celnikom wmawiali, że ten gruz to wiozą specjalnie, by wsypać go na podjazd. Ale nasi pogranicznicy nie dali się zwieść. Kazali zabrać wszystko z powrotem do Niemiec. A przemytnikom teraz grożą wysokie grzywny.
To nie pierwsze takie transporty. Celnicy mówią, że nie ma dnia, by ktoś do Polski nie próbował wwieźć śmieci. Wszystko przez to, że w Niemczech opłaty za wyrzucenie odpadków są piekielnie wysokie.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
