W środę minister spraw zagranicznych w rządzie byłego premiera Viktora Orbana zrzekł się mandatu poselskiego i objął stanowisko kierownicze w chińskim koncernie BYD, produkującym samochody elektryczne.
"Znaczne węgierskie dotacje państwowe"
Szijjarto, który przez blisko 12 lat pełnił funkcję szefa węgierskiej dyplomacji, ogłosił, że otrzymał "wyjątkowo prestiżową ofertę" od czołowego światowego producenta aut elektrycznych, dotyczącą objęcia "stanowiska o zasięgu międzynarodowym". Polityk zasiadał w węgierskim parlamencie od 2002 roku.
"Upadek Fideszu, dotychczasowej partii rządzącej, nabiera tempa. Peter Szijjarto, były minister spraw zagranicznych – od dawna oskarżany o działanie w interesie obcych podmiotów – ogłosił dziś oficjalnie, że wycofuje się z polityki, by objąć stanowisko w chińskiej firmie, dla której wcześniej wynegocjował znaczne węgierskie dotacje państwowe” - skomentował Magyar.
Fidesz "na drozie ku politycznej zagładzie"
"Kluczowi politycy Fideszu jeden po drugim opuszczają tonący okręt"- stwierdził premier, dodając, że "partia wkroczyła właśnie na drogę ku politycznej zagładzie, podzielając los wielu ugrupowań z lat 90.”.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
