Tegoroczne maksimum roju Perseidów to prawdziwa gratka dla miłośników astronomii. Kluczem do sukcesu jest tegoroczna faza Księżyca – 12 sierpnia wypada nów, co oznacza, że ciemne niebo pozwoli dostrzec nawet bardzo słabe meteory. Jak zaznaczają eksperci, na tak dobre warunki, jakie czekają nas w połowie sierpnia, czekaliśmy aż od 2018 roku.
Perseidy, zwane potocznie "spadającymi gwiazdami", w rzeczywistości są drobinkami pyłu i skalnymi okruchami pozostawionymi przez kometę 109P/Swift-Tuttle. Gdy wpadają one w ziemską atmosferę z prędkością przekraczającą 200 tys. km/h, gwałtownie sprężają powietrze, tworząc jasne, efektowne smugi świetlne.
Kiedy wypatrywać "spadających gwiazd"?
Aktywność roju trwa od 17 lipca do 24 sierpnia, ale to noc z 12 na 13 sierpnia przyniesie największe emocje. Choć pierwsze meteory zauważysz już wieczorem, najlepszy czas na obserwacje to godziny od 1.00 w nocy aż do świtu. Wtedy gwiazdozbiór Perseusza – z którego pozornie wybiegają meteory – znajduje się najwyżej nad horyzontem, co znacząco zwiększa szansę na dostrzeżenie efektownego deszczu meteorów.
Jak przygotować się do obserwacji?
Jak informuje Spider’s Web, w przypadku Perseidów zasada jest prosta: nie potrzebujesz żadnego sprzętu optycznego. Teleskopy czy lornetki ograniczają pole widzenia i tylko przeszkadzają w podziwianiu szerokiego nieba. Zamiast tego przygotuj:
- Wygodne miejsce: Zabierz ze sobą leżak lub koc. Obserwacje mogą trwać wiele godzin, a pozycja leżąca jest najwygodniejsza do śledzenia nieboskłonu.
- Ciemną lokalizację: Ucieknij od świateł dużych miast. Najlepiej sprawdzą się tereny wiejskie, parki krajobrazowe czy wybrzeże Bałtyku.
- Cierpliwość: Twój wzrok potrzebuje około 20–30 minut na pełną adaptację do ciemności. Unikaj w tym czasie patrzenia na ekran telefonu czy latarkę.
Gdzie najlepiej obserwować?
Zanieczyszczenie światłem to największy wróg obserwatora. Nawet niewielka wycieczka poza granice aglomeracji pozwoli Ci zobaczyć znacznie więcej zjawisk niż na przedmieściach. W Polsce szczególnie warto wybrać się w rejony o tzw. ciemnym niebie – np. w Bieszczady, na Mazury, Suwalszczyznę czy wybrane obszary Pomorza.
Pamiętaj, że nie musisz wpatrywać się bezpośrednio w gwiazdozbiór Perseusza. Meteory mogą przecinać niebo w różnych miejscach. Obserwuj jak największy wycinek sklepienia i pozwól swoim oczom przyzwyczaić się do mroku. Przed nami najlepszy czas w roku na gwiezdne seanse – warto zarezerwować sobie tę sierpniową noc.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
