Gdyby w życie weszły pomysły Sowińskiej, to pod groźbą kar dwoje ludzi, którzy spędziliby ze sobą trochę czasu pod jednym dachem, musiałoby wpisywać się do specjalnego urzędniczego rejestru! "To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań, są następstwem uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną przemocy, anarchii, demoralizacji, a nade wszystko tragedii najmłodszych" - ekscytuje się pani rzecznik.
Według danych GUS, bez przysięgi małżeńskiej żyje prawie pół miliona Polaków. "To czy się ma papierek, czy nie, bynajmniej nie świadczy o tym, czy się jest dobrym rodzicem!" - oburza się psycholog Edyta Olczak-Kaczoń.
Jej się musi nudzić w pracy! Bo zamiast zajmować się prawdziwymi problemami dzieci – a to właśnie za to co miesiąc dostaje 12,2 tys. zł pensji – wymyśliła, jak uprzykrzyć życie dorosłym.