Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwóch chłopców zginęło w pożarze

12 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zdołali jeszcze wydostać się z płonącego domu. Ale tuż za progiem stracili przytomność. Próbowali ich jeszcze ratować strażacy. Chwilę potem pogotowie. W szpitalu o ich życie walczyli na oddziale reanimacyjnym. Na próżno - dwójka chłopców, 3- i 5-letni zmarli zatruci czadem.

Gdy wozy strażackie wjechay przed płonący dom w Mysłakowie koło Łowicza, dwaj chłopcy leżeli już nieprzytomni na trawie przed budynkiem. Strażacy próbowali ich ratować. Sztuczne oddychanie i masaż serca nie dały jednak rezultatu.

Iskierka nadziei pojawiła się u rodziców chłopców, gdy pogotowie zabrało umierające dzieci do szpitala. Ale było już jednak za późno. Chłopcy zmarli bez odzyskania przytomności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj