"Ponieważ miałem podejrzenie, że badanie może wywołać reakcję alergiczną u pacjentek, zdecydowałem się podać hydrocortison, lek rutynowo stosowany w takiej sytuacji. Po podaniu leku u kobiet nastąpił gwałtowny spadek ciśnienia tętniczego krwi i utrata świadomości. Natychmiast musieliśmy podjąć akcję medyczną, która przywróciłaby krążenie i właściwe ciśnienie krwi oraz świadomość tych pacjentek. Dożylnie zostały im podane płyny oraz zostały zabezpieczone drogi oddechowe, tak aby pacjentki miały swobodę oddychania. Cały czas monitorowaliśmy parametry życia takie, jak ciśnienie krwi i czynność serca. Kobiety odzyskały przytomność dopiero po półgodzinie. Zatrzymaliśmy je na obserwację na oddziale na dobę."
"Na naszym oddziale hydrocortison podaje się bardzo rzadko, w przypadkach zagrożenia życia oraz w profilaktyce alergicznej. Znacznie częściej jest on używany na oddziałach pediatrycznych czy intensywnej opieki medycznej. Jest podawany w przypadku nagłych ataków astmy, skurczy krtani czy ostrych powikłań związanych z alergią. Są to kryzysowe sytuacje, w których hydrocortison ratuje życie."
"Jeżeli w ampułce był chlorsucillin, to musiał być o niskim stężeniu. W przeciwnym razie te sytuacje mogłyby się skończyć tragicznie. Należy mówić o szczęściu, że lekarstwo nie trafiło na oddział pediatryczny, bo wtedy podanie dziecku takiego leku, nawet o niskim stężeniu, niewątpliwie skończyłoby się tragedią."