Dziennik Gazeta Prawana logo

Partia broni internetowych piratów

12 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Partia Piratów chce pomagać internautom oskarżonym o nielegalne ściąganie muzyki i filmów z internetu. Nowa partia formalnie jeszcze się nie zarejestrowała i nie pcha się do Sejmu. Ale o pomoc poprosiło ją już kilkanaście osób przyłapanych na piractwie.

Nasze prawo nie nadąża za błyskawicznym rozwojem internetu. A policja bezwzględnie ściga internautów ściągających filmy z sieci. Tylko od połowy października złapała około stu osób. Dlatego Partia Piratów chce pomóc piratom. Domaga się, by kopiowanie filmów i muzyki było zakazane tylko wtedy, gdy ktoś chce czerpać z tego zyski. A prywatnie, by każdy mógł ściągać, co chce.

"Im więcej internautów będzie wyłapywać policja, tym więcej osób będzie się do nas zgłaszało" - mówi "Życiu Warszawy" Błażej Kaczorowski, jeden z założycieli partii. A znaleźć Partię Piratów można oczywiście w sieci, pod adresem: www.poradniaprawna.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj