Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest już pierwsza szkoła bez komórek

12 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pierwszą szkołą wolną od komórek jest podstawówka przy ul. Rewolucji 1905 r. w Łodzi. Jej dyrekcja o dwa lata wyprzedziła propozycje ministra edukacji. Minister Giertych do zakazu noszenia komórek przez uczniów dopiero się przymierza.

Wprowadziliśmy zakaz i w tej chwili nie mamy z telefonami żadnego problemu - mówi Bogumiła Cichacz, dyrektor szkoły. W razie konieczności uczniowie mogą dzwonić z sekretariatu. Można też dzwonić z automatu. Każda klasa ma kartę telefoniczną, na którą składają się rodzice.

"Rodziców przekonały też takie przykłady jak konflikty między dziećmi, typu <pożyczyłem Jasiowi komórkę na chwilę, a on mi za dużo wydzwonił z karty> albo <Kasia ma nowy telefon, wszyscy się nim bawią>" - mówi "Ekspressowi Ilustrowanemu" zadowolona dyrektorka. "No i nie ma problemu, że telefon zginie"- dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj