116 osób zaginionych, 9 zabitych. Chodzi o Polaków, którzy wyjechali do Włoch do pracy, a trafiali do obozów pracy. Włoscy karabinierzy są niemal pewni - to ofiary mafii. Raport z opisem śmierci Polaków dostał już komendant główny policji.
Okoliczności śmierci określono w raporcie jako "tajemnicze" - podaje RMF FM. Karabinierzy znaleźli ciała Polaków w prowincji Foggia, gdzie latem ubiegłego roku policja rozbiła obóz pracy.
Przetrzymywani w nim Polacy mieszkali w skandalicznych warunkach, harowali na okolicznych polach. Pilnowali ich uzbrojeni strażnicy, każde przewinienie karali biciem, grozili też śmiercią.
Raport międzynarodowej policji wspomina o 116 Polakach, którzy wyjechali do pracy we Włoszech i słuch po nich zaginął.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|