Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące ludzi bez prądu po wichurze

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tysiące gospodarstw bez prądu i nieprzejezdne drogi - to krajobraz Polski po nocnej wichurze. Najwięcej szkód wyrządziła na Pomorzu. Energetycy i strażacy pracują w pocie czoła, żeby jak najszybciej usunąć skutki silnego wiatru.

Nocna wichura nie była, co prawda, aż tak silna, jak ta sprzed kilku dni, ale również wyrządziła wiele szkód. Na samym tylko Pomorzu bez prądu jest jeszcze ponad tysiąc gospodarstw. Łamiące się drzewa zrywały linie wysokiego napięcia. W nocy najgorzej było w okolicach Bytowa, Lęborka i Kartuz, gdzie upadające na linie wysokiego napięcia połamane gałęzie i drzewa odcięły od prądu aż 8 tys. domów.

Nie lepiej było na Warmii i Mazurach. Tam do tej pory bez zasilania jest kilkadziesiąt gospodarstw. Energetycy muszą jeszcze naprawić kilka transformatorów i wymienić połamane słupy. Dziś jednak wszystkie awarie powinny zostać usunięte. Również strażacy - którzy jeszcze uwijają się ze sprzątaniem przewróconych drzew - zapewniają, że większość zablokowanych dróg niedługo powinna być przejezdna.

Front atmosferyczny, który spowodował nocne wichury, przyniósł do nas cieplejsze powietrze. Z ulic zniknął śnieg. Z tego cieszą się kierowcy. Zawiedzione są jednak dzieci, które mają teraz ferie zimowe, a bez śniegu nie ma zabawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj